Pocałuj światło księżyca -
"...Dźwięk własnego głosu sprawił, że otworzyła oczy:obok niej, patrząc, jak leży między kwiatami, siedział mężczyzna. Przez chwilę widziała go jak za mgłą, gdyż trudno jej było skupić wzrok na jego postaci. - Byłem pewien, że jest pani boginią - odezwał się nieznajomy z nutą rozbawienia w głosie-